"MEWA"
Sanktpetersburski Teatr Baletu Borisa Ejfmana
17 lipca 2008, Opera Leśna w Sopocie

Mewa” Antoniego Czechowa w wykonaniu Sanktpetersburskiego Baletu Borisa Ejfmana

17 lipca o godz. 20.30 w ramach Sopockich Spotkań Operowo-Baletowych organizowanych co roku przez Bałtycką Agencję Artystyczną BART będzie można zobaczyć najnowszy spektakl znakomitego rosyjskiego choreografa Borisa Ejfmana, którego Sanktpetersburski Teatr Baletu w zeszłym roku obchodził jubileusz trzydziestolecia powstania. Tym razem Ejfman, znany ze znakomitych inscenizacji klasyki literatury, wziął na warsztat jeden z najlepszych rosyjskich tekstów dramatycznych – „Mewę” Antoniego Czechowa. Adaptując tę opowieść o konflikcie młodych artystów ze starymi, przeniósł jej akcję do środowiska baletu. W ten sposób Konstantin Trieplew jest młodym choreografem poszukującym nowych form, Nina Zarieczna zdolną i aspirującą do sławy tancerką baletową, Arkadina sławną primabaleriną, a Trigorin uznanym choreografem. W jednym z wywiadów Ejfman przyznaje, że ten balet jest swojego rodzaju prowokacją: „występują w nim dwaj bohaterowie: znany choreograf i młody reformator. To są dwie połówki mnie, które we mnie ciągle walczą ze sobą. Znany choreograf to ten, który chroni i utrwala tradycję, broni repertuaru, ma osiągnięcia, odniósł sukces w świecie. Młody natomiast przypomina mnie sprzed trzydziestu laty, tego, który zbuntował się, zaczął tworzyć nowe formy i który cały czas chce mieć prawo do rozwoju. Eksperyment to zawsze ryzyko. I dlatego eksperymentator nie zawsze otrzymuje możliwość do działania. Chciałbym w tym spektaklu pokazać swoje doświadczenie teatralne.”
Boris Ejfman jest jedną z najważniejszych postaci współczesnego baletu. Stworzył ponad 40 spektakli, głównie z inspiracji znakomitą literaturą (m. in. wg „Anny Kareniny” Tołstoja, „Hamleta” i „Wieczoru Trzech Króli” Szekspira, „Idioty” i „Braci Karamazow” Dostojewskiego, „Mistrza i Małgorzaty” Bułhakowa). Jest laureatem wielu nagród, w tym rosyjskiej Nagrody Państwowej za wybitny wkład w rozwój sztuki teatralnej oraz najwyższego odznaczenia Republiki Francuskiej w dziedzinie kultury i sztuki – orderem Chevalier des Arts et des Lettres.
W 1977 roku założył własny zespół – Sanktpetersburski Teatr Baletu, z którym realizuje autorską wizję teatru tańca. Jest artystą, który w mistrzowski sposób potrafi łączyć tradycję rosyjskiego baletu klasycznego z osiągnięciami współczesnej choreografii. Sięga do najrozmaitszych technik tańca i ruchu, prowadząc własne laboratorium poszukiwań, rozbijając konwencje baletu klasycznego. Dzięki temu udało mu się wypracować własny, oryginalny styl, rozpoznawalny i ceniony na całym świecie. Do jego cech charakterystycznych należą dynamiczne sceny zbiorowe, zaskakujące momenty pauzy i oryginalny dobór tancerzy.
Publiczność sopocka od wielu lat ma wspaniałą okazję co roku oglądać nowe dzieło baletowe tego twórcy, a on sam i jego balet chętnie tutaj wracają.

 

Sopockie Spotkania Operowo-Baletowe zostały dofinansowane przez Prezydenta Miasta Sopotu.

Choreograf o spektaklu
„Zachowując najważniejsze idee filozoficzne na temat sztuki, jakimi wypełniona jest „Mewa” Antoniego Czechowa, przenieśliśmy akcję tego dramatu z letniskowego dworku do sali baletowej, w której modny choreograf Trigorin zderza się z zuchwałym
marzycielem Trieplewem, a młoda tancerka Zarieczna skutecznie rywalizuje z czołową baleriną Arkadiną. Problematyka idei rozwoju sztuki, poszukiwania nowych form, prawdziwych i pozornych wartości, miłości i kariery znalazła swoje wyraziste odzwierciedlenie w naszym przedstawieniu. Na pierwszy rzut oka, baletowa wersja „Mewy” różni się nieco od przebiegu akcji utworu literackiego, ale przy wnikliwym spojrzeniu na to, czym żyją bohaterowie, jakie są przyczyny ich trosk i radości, ujawnia się nierozerwalna więź ze sztuką Czechowa. Sam spektakl choreograficzny zbudowany jest oczywiście zgodnie z zasadami sztuki baletowej, jednak życie duchowe bohaterów sztuki i baletu stapia się w jeden organizm. Czwórka głównych bohaterów, ich niezwykłe losy – twórcze i ludzkie – znalazły w przedstawieniu takie wcielenie emocjonalno-wyrazowe, które odzwierciedla nasze spojrzenie na dzieło Antoniego Czechowa.”
Boris Ejfman

„Balet "Mewa" jest swego rodzaju prowokacją, ponieważ występują w nim dwaj bohaterowie: znany choreograf i młody reformator. To są dwie połówki mnie, które we mnie ciągle walczą ze sobą. Znany choreograf to ten, który chroni i utrwala tradycję, broni repertuaru, ma osiągnięcia, odniósł sukces w świecie. Młody natomiast przypomina mnie sprzed trzydziestu laty, tego, który zbuntował się, zaczął tworzyć nowe formy i który cały czas chce mieć prawo do rozwoju. Eksperyment to zawsze ryzyko. I dlatego eksperymentator nie zawsze otrzymuje możliwość do działania. Chciałbym w tym spektaklu pokazać swoje doświadczenie teatralne.“
fragment wywiadu z Borisem Ejfmanem, „Głos Wielkopolski”, wrzesień 2007

Boris Ejfman
Rosyjski choreograf jest jedną z najciekawszych i najważniejszych postaci współczesnego baletu. Stworzył ponad 40 spektakli, głównie z inspiracji znakomitą literaturą (m. in. wg „Anny Kareniny” Tołstoja, „Hamleta” i „Wieczoru Trzech Króli” Szekspira, „Mewy” Czechowa, „Idioty” i „Braci Karamazow” Dostojewskiego, „Mistrza i Małgorzaty” Bułhakowa). Do jego największych osiągnięć należą autorskie przedstawienia: „Czajkowski”, „Czerwona Giselle” (o życiu wielkiej rosyjskiej primabaleriny Olgi Spiesiwcewej) i „Requiem” (z inspiracji utworem W. A. Mozarta). Jest laureatem wielu nagród, w tym rosyjskiej Nagrody Państwowej za wybitny wkład w rozwój sztuki teatralnej oraz najwyższego odznaczenia Republiki Francuskiej w dziedzinie kultury i sztuki – orderem Chevalier des Arts et des Lettres.
W 1977 roku założył własny zespół – Sanktpetersburski Teatr Baletu, z którym realizuje swoją autorską wizję teatru tańca. Jednak dopiero pod koniec lat 80. mógł zaprezentować swoją twórczość w Europie, wcześniej z powodów politycznych nie mógł wyjeżdżać z kraju. Po wielkim sukcesie w paryskim Théatre Champs-Elysées, zespół Ejfmana odwiedził cały świat: kilkakrotnie Europę, Japonię, USA, Izrael, kraje Ameryki Łacińskiej. W 1999 roku otrzymał status rezydenta w City-Center, prestiżowej scenie Nowego Jorku. Zaszczyt ten przypadł mu jako czwartej grupie tanecznej, pierwszej spoza Ameryki.
Jest artystą, który w mistrzowski sposób potrafi łączyć tradycję rosyjskiego baletu klasycznego z osiągnięciami współczesnej choreografii. Sięga do najrozmaitszych technik tańca i ruchu, prowadząc własne laboratorium poszukiwań, rozbijając konwencje baletu klasycznego. Dzięki temu udało mu się wypracować własny, oryginalny styl, rozpoznawalny i ceniony na całym świecie. Do jego cech charakterystycznych należą dynamiczne sceny zbiorowe, zaskakujące momenty pauzy i oryginalny dobór tancerzy.
Niezmiernie istotny jest również wybór tematyki spektakli – Ejfman porusza tematy bliskie współczesnemu człowiekowi, ukazuje jednostki wrażliwe, twórcze, pełne konfliktów wewnętrznych. Interesuje go człowiek przekraczający granice, mający kontakt z innym wymiarem. Jego bohaterami są często niezrozumiani artyści zmagający się ze swoim geniuszem i wrażliwością („Czajkowski”, „Czerwona Giselle”, „Don Juan i Molier”, „Mewa”).
Osobny wątek jego twórczości stanowi współczesna komedia baletowa. Sięgając do znanych komediowych motywów, opowiada je z właściwym sobie oryginalnym poczuciem humoru, jednocześnie wydobywając elementy służące głębszej, poważnej refleksji. Zrealizował spektakle według „Wieczoru Trzech Króli” Szekspira, „Wesela Figara” Beaumarchais i Rossiniego, a także „Who is who” z inspiracji filmem „Pół żartem, pół serio” Billy’ego Wildera – balet o Ameryce, jazzie i showbiznesie amerykańskim, w którym tancerze tańczą naraz klasykę, modern, folk, jazz i step.
W ciągu ostatnich dwudziestu lat Boris Ejfman wielokrotnie odwiedzał Polskę. Jest w naszym kraju najbardziej uznanym z twórców współczesnego baletu rosyjskiego, wysoko ocenianym przez krytykę i bardzo popularnym wśród widzów. Ukoronowaniem tej wieloletniej współpracy było powstanie polskiej wersji „Czajkowskiego” w wykonaniu tancerzy baletu oraz orkiestry Teatru Wielkiego – Opery Narodowej oraz nagrodzenie artysty Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczpospolitej Polskiej, przyznanym w 2003 roku przez prezydenta.

Recenzje
„Nie można nie kochać Ejfmana za niszę, którą stworzył, a jest nią interpretacja wielkich opowieści kultury światowej poprzez taniec. Powstała nawet taka tradycja baletowa, ale nikt w ten sposób co Ejfman nie wykorzystuje klasyki, jednocześnie przełamując jej formy.”
Susan Weinrebe, “ExploreDance.com”, marzec 2007


„Boris Ejfman wziął z dramatu “Mewa” Antoniego Czechowa klimat emocjonalnej frustracji i zintensyfikował go poprzez choreografię do muzyki Rachmaninowa. Rezultat zapiera dech w piersi i zaskakuje pasją.”
Therry Byrne, “The Boston Globe”, marzec 2007

(…) "Mewa" jest osobistą wypowiedzią Ejfmana o jego rozterkach, nieobcych także innym twórcom. Tym, którzy osiągnęli sukces i wyjątkową pozycję, ale nie zamierzają się ograniczać do sprzedawania dawnych pomysłów. Pragną udowodnić, że stać ich, by pójść nową drogą. Boris Ejfman na razie jej szuka, więc widzowie, którzy znają dawne widowiska, dostrzegą w "Mewie" sporo nowych choreograficznych pomysłów. W jednej ze scen mistrz efektownie adaptuje do swej wysmakowanej estetyki taniec hiphopowy, oryginalnie prowadzi też postać młodego Trieplewa. Bardzo dynamiczne są sceny zbiorowe, choć tym razem stanowią jedynie ozdobnik nieodgrywający istotnej roli w dramaturgii spektaklu. Niezmiennie wysoki poziom prezentuje cały zespół Borisa Ejfmana.”
Jacek Marczyński, „Rzeczpospolita” nr 222, wrzesień 2007